Ung Wittasydów


(Daniel von Witt) #1

Mieszkańcy Królestwa Węgier,

Mieszkańcy Ung,

po kilkunastu tygodniach od zawarcia umowy o zakupie przez Sułtanat Wittasydów Ung w końcu pojawiamy się na swych posiadłościach, pragnąc podjąć się ich rozwoju i aktywizacji całych Węgier. Mamy nadzieję, że nasz wkład w Koronę św. Stefana będzie znaczący.

Plan rozwoju Ung będzie realizowany etapami. Nie będziemy przedstawiać całego planu od razu, gdyż jego punkty mogą się zmieniać w czasie. Na pierwszy ogień pójdzie jednak na pewno urządzenie naszej administracji w stolicy tego regionu, określenie symboliki oraz opracowanie map.

Do zobaczenia niebawem,

w imieniu rodziny Wittasydów - (-) Daniel von Witt

(Wiktor von Vihren) #2

Popieram tą inicjatywę.

Czy znalazłby Pan czas na stworzenie mapy Pobrzeża/całej MAW?


(Daniel von Witt) #3

Znalazłbym, jednak nie jestem w stanie wskazać dokładnie czasu, w jakim udałoby mi się to zrobić. Jednakże może mi Pan pomóc chociażby w zorientowaniu się, jak przebiegają granice wewnętrzne w Monarchii po ustanowieniu tych wszystkich krain autonomicznych. Będę wdzięczny.

(-) Daniel von Witt

(Wiktor von Vihren) #4

Z chęcią pomogę.


(Daniel von Witt) #5

W takim razie poszukam na forum innego miejsca, aby było można o tym porozmawiać w jednym miejscu specjalnie do tego celu przeznaczonym :slight_smile:

(-) Daniel von Witt


(Xavery edler Kłopocki) #6

Czy byłby Herr łaskaw okazać stosowną umowę?


(Henryk von Groc Hrychowicz) #7

Taka umowa rzeczywiście istnieje.

Pytanie tylko czy w świetle prawa jest ona obowiązująca zważywszy, że dotyczy sprzedaży prowincji podmiotowi zagranicznemu i dopuszcza militarne wykorzystywanie prowincji przez Sułtanat Wittasydów…


(Borys Targersdorf) #8

Niezły pasztet.


(Daniel von Witt) #9

Drodzy Przedmówcy,

proszę zapoznać się z całą treścią umowy bardzo dokładnie i nie wyrywać żadnych zdań z kontekstu. Sprawa pierwsza - umowa nie łamie żadnego prawa obowiązującego na terytorium Królestwa Węgier. Kto jak kto, ale Król Węgier był w tej sprawie najlepiej poinformowany, negocjując zawarcie umowy i samodzielnie ją zawierając. Sprawa druga - jak stoi w art. 2 umowy Sułtanat Wittasydów może wykorzystywać swoją ziemię w Ung zgodnie z przeznaczeniem zawartym w umowie oraz pod warunkiem, że nie będzie to zmierzać do obalenia lub osłabienia Węgier. Jak napisałem na wstępie - przybywam do swoich posiadłości, by Węgry wzmacniać aktywnością w Ung.

(-) Daniel von Witt

(Borys Targersdorf) #10

Herr Tymoteusz zapewne napisałby Królestwa Węgrów. :slight_smile:


(Xavery edler Kłopocki) #11

Herr @Daniel_von_Witt, a Wieży Eiffela w zestawie nie było? Bo była kiedyś podobna historia, kiedy turysta dał się oszukać i „sprzedać” ją sobie przez cwaniaka który się podawał za kogoś kim nie jest :slight_smile:
Poza tym, z całym oczywista szacunkiem, zupełnie nie przypomina Pan Cirilli Riannon, którą umowa wymienia…


(Daniel von Witt) #12

Ekscelencjo Targersdorf,

nie wiem jak wypowiada się JKW Tymoteusz, niemniej jednak pobieżny przegląd działu daje mi do zrozumienia, że był Królem Węgier (sam tak pisał), a nie Węgrów. Tak czy inaczej nie ma to tutaj wielkiego znaczenia. Autorem umowy był. Zawarł ją z Cirillą Fioną Elen Riannon, która służyła w Sułtanacie we flocie oraz w Rolandii. Była również obywatelką Królestwa Dreamlandu.

Wasza Wysokość,

nie interesowałem się jeszcze zakupem Wieży Eiffla, ale z tego co mi wiadomo nigdzie tutaj nikt nie ma takowej do sprzedania. I nikt na świecie. Jeżeli będę miał takowy kaprys to Sułtanat zajmie ziemie niczyje na Vaarlandzie, by zdobyć ową wieżę. Póki co nie jestem tym zainteresowany.

(-) Daniel von Witt

(Andrew von Lichtenstein) #13

Tytuł Króla Węgier ma Cesarz Austrii Węgier. A osoba tytulujaca się Król Węgier robiła to bezprawnie.
Jeszcze jedno do którego banku naszej monarchii wpłynęły pieniądze i kto zatwierdził ta transakcje. Bo nad namiestnikiem była Rada


(Daniel von Witt) #14

Umowa została zawarta 7 czerwca 2017 roku, kiedy Monarchia Austro-Węgierska jeszcze nie istniała w obecnym kształcie. Przecież nieprzypadkowo cały dawny kraj podzielił się na dzielnice - samorządne kraje. Monarchia formalnie odrodziła się później i ja zdaję sobie z tego sprawę, że Królem Węgier jest dziś ktoś inny.

Natomiast umowę przeprowadzono tak, jak życzył sobie tego JKW Tymoteusz, tj. w całości w sposób narracyjny.

(-) Daniel von Witt


(Borys Targersdorf) #15

Milordzie proszę nie brać sobie tego do serca po prostu nie mogłem się powstrzymać ale z tym królewskim tytułem to Pan Tymoteusz wystawił kupującego do wiatru.


(Daniel von Witt) #16

Z tytułem? Możliwe, gdyż nie śledzę całości tego forum i widzę, że raz pojawiał się jako Gubernator, raz jako Król. To również nie ma wpływu na ważność umowy, jakim tytułem się w niej posłużył, gdyż w każdym z tych przypadków władny był ją zawrzeć.

(-) Daniel von Witt

(Andrew von Lichtenstein) #17

Ma Pan rację, że państwa miały wewnętrzną autonomię, ale nad nimi była Rada, ktora wg prawa była organem rządzącym w imieniu Cesarza Austrii i Króla Węgier


(Daniel von Witt) #18

Jestem tego świadomy. Tylko nie wiem co ten fakt ma wnieść do dyskusji. Czy istniał jakiś kodeks cywilny regulujący zawieranie umów z zarządcami poszczególnych krajów? Albo prawo gospodarcze? Czy było cokolwiek, co należało znać zawierając umowę? Czy były jakieś podstawy prawne regulujące zawieranie umów i dokonywanie płatności? Czy były jakieś przepisy stanowiące obostrzenia w obrocie ziemią przez zarządców krajów?

(-) Daniel von Witt

(Xavery edler Kłopocki) #19

Cóż, jeśli Herr von Witt pojawi się w Budapeszcie ze stosownymi pełnomocnictwami dot. reprezentowania przez niego owego „Sułtanatu”, Korona Węgierska dołoży wszelkich starań aby rozwiązać tę kwestię w sposób zadowalający dla wszystkich stron.
Tymczasem @Henryk_von_Groc poproszę o wysłanie Landwehr w sile dwóch kompanii do prowincji Ung, prewencyjnie. Stosowny rozkaz za chwilę prześlę do Sztabu.


(Daniel von Witt) #20

Wasza Wysokość,

w jaki sposób rozwiązać tę kwestię? Proszę o wskazanie podstaw prawnych mówiących o tym, że umowa zawarta z Gubernatorem została zawarta z wadami (np. naruszającymi prawo - jakie? Konkretnie?) Ja nie przyjechałem do Ung rozwiązywać jakichś kwestii, gdyż przyjechałem do posiadłości Sułtanatu legalnie nabytych, aby je rozwijać. Nie widzę powodu, aby stawiać się w Budapeszcie.

Natomiast dobrze, że wojska węgierskie pojawią się w Ung. Mam jednak nadzieję, że Królestwo Węgierskie pokryje koszty ich stacjonowania. Proszę podać informację dla ilu żołnierzy mamy przygotować w Ung zaopatrzenie i na jaki okres czasu. Rachunek wysłać do Budapesztu?

(-) Daniel von Witt